Wiosna to idealny moment, aby uwolnić się od tego, co leży Ci na wątrobie.

 WĄTROBA uwolnij się od tego co leży Ci na wątrobie grafika

Po zimie na wiosnę nasze ciało chce się obudzić ponownie do życia, podobnie jak przyroda budzi się i wzrasta. Każdy z nas raz na jakiś czasem robi porządki domowe na wiosnę czy też w szafie jeśli chodzi o przegląd garderoby. Jednak zgodzicie się ze mną, że niewiele z nas robi przegląd i porządki swoich emocji i odczuć. A detoks z całą pewnością kojarzy nam się tylko ze ścisłą dietą.

A zastanawiałaś/eś się kiedyś ile ważą Twoje emocje? Gdzie w Twoim ciele są zgromadzone i jak to odczuwasz?  Warto się temu przyjrzeć! 

 

Emocje są czymś ludzkim, są częścią nas. Odczuwanie ich jest jak najbardziej zdrowe i naturalne. Jednak, co robić, kiedy mamy ich za dużo? Kiedy nas przytłaczają i nie pozwalają spokojnie żyć, a czasem powodują, że stajemy się nieznośni dla samych siebie i dla otoczenia?

Złość, frustracja czy zazdrość są bardzo silnym przeżyciem. Tak silne emocje szukają ujścia. Jeżeli go nie zapewnimy, wyprodukowana energia nie znika bez śladu, tylko wnika w głąb naszego ciała i może to spowodować dolegliwości psychosomatyczne, choroby, zaburzenia emocjonalne i zaburzenia zachowania oraz utratę relacji.

Każdy z nas raz na jakiś czasem robi porządki domowe na wiosnę czy też w szafie jeśli chodzi o przegląd garderoby. Jednak zgodzicie się ze mną, że niewielu z nas robi przegląd i porządki swoich emocji i odczuć. A detoks z całą pewnością kojarzy nam się tylko ze ścisłą dietą.

A ja chcę Cię zaprosić do innego sposobu oczyszczania się, które jest pierwszym krokiem do prawdziwej wolności – do EMOCJONALNEGO DETOKSU. Abyś wreszcie uwolnił/a się od tego, co leży Ci na wątrobie. Wiosna to idealny moment na to! Dlaczego? Już Ci wyjaśniam.

Po zimie na wiosnę nasze ciało chce się obudzić ponownie do życia, podobnie jak przyroda budzi się i wzrasta. Z jednej strony mamy ochotę robić coś nowego, wychodzić, spotykać się. A z drugiej często nie mamy na to siły i tłumaczymy się przesileniem wiosennym. Zaczynamy snuć plany, że dobrze byłoby pozbyć się paru zbędnych kilogramów.

A zastanawiałaś/eś się kiedyś ile ważą Twoje emocje? Gdzie w Twoim ciele są zgromadzone i jak to odczuwasz?  Warto się temu przyjrzeć! 

Wątroba jest to jeden z głównych organów w naszym ciele, który odpowiada za odtruwanie i detoksykację, więc jest szczególnie obciążona. Zgodnie z wiedzą Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, odpowiada również za swobodny przepływ sił życiowych w całym ciele i prawidłowe widzenie. Na pewno zdarzyło Ci się, że jak byłaś/eś zezłoszczonay to widziałaś/eś sytuację zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy miałaś/eś spokój, prawda?

Emocje związane z wątrobą unoszą się do góry, zafałszowują widzenie i uderzają w czubek głowy, co prowadzi często do bólu. Potocznie mówi się „Mieć coś na wątrobie albo coś leży nam na wątrobie, gdy taimy złość. A w stanie stresu – żółć się nam z wątroby przelewa”. Takie powiedzenia nie biorą się znikąd.

Wszelkie emocje związane ze złością, frustracją, irytacją i jej pochodnymi wpływają właśnie szczególnie na ten organ i go obciążają. Sam detoks w postaci ścisłej diety nie przyniesie takiego rezultatu w procesie oczyszczania, jeśli nie połączysz go z uwalnianiem emocji.

Każdy z nas inaczej przeżywa emocje, na swój sposób. Inaczej je też wyrażamy i również inaczej się od nich uwalniamy.

Dlatego zachęcam Cię do tego, aby przyjrzeć, co czujesz i już Ci nie służy, z jakim uczuciem jesteś gotowa/y się pożegnać, co takiego jeszcze trzymasz i nie możesz puścić.

Monika Andrzejewska

Terapeuta EFT, Seksuolog
Specjalista Tradycyjnej Medycyny Chińskiej