Stres - może przyczyna jest w Tobie a nie na zewnątrz?

43395034 m

Stres jest reakcją emocjonalną na wyzwalający go bodziec. Uwarunkowany jest przez to, jakie mamy napięcia emocjonalne i przekonania. Negatywne skutki stresu są wyłącznie zasługą naszych własnych emocji.

Dziś bardzo wiele poświęca się tematyce stresu. Mówi się o stresie pozytywnym i negatywnym. Pozytywny to ten, który pobudza nas do działania i trwa tylko przez pewien moment. Negatywny to ten, który trwa długo i powoduje skutki uboczne w postaci napięć w ciele, zablokowaniem działania, przyspieszonych reakcji, prowadzący nawet do chorób.

Stres, który towarzyszy nam systematycznie, a jest stosunkowo niewielki również wpływa bardzo niekorzystnie na stan naszego zdrowia i sieje dużo większe spustoszenie w naszym ciele niż ten silny jednorazowy.

Stres wyczerpuje nasz organizm. Powoduje, że się spalamy i wypalamy.

Ale dlaczego tak właściwie jest? Każdy z nas reaguje na stres zupełnie w inny sposób. Dla jednych dana sytuacja jest stresująca dla innych nie. Dlaczego tak jest? Owszem, jesteśmy inni. Ale dlaczego jedni na daną sytuację reagują stresem a inni nie. Dlaczego ci jedni mają taką utartą reakcję w ciele? Jaka jest pierwotna przyczyna?

Wielu odpowie, że czynniki pochodzenia zewnętrznego takie jak pęd życia, praca, dzieci, zanieczyszczenie środowiska. Niektórzy z pewnością powiedzą, że każdy z nas inaczej reaguje, bo jedni są słabsi, drudzy silniejsi. No dobrze. Wszystko się zgadza. Tylko dlaczego tak jest, że za przyczynę stresu uważa się kogoś lub coś, czyli czynniki pochodzące z zewnątrz? A tak naprawdę prawdziwe źródło naszego stresu leży wewnątrz nas. To od nas zależy jak zareagujemy na dany czynnik. Od naszego poziomu reaktywności. Reaktywność oznacza tendencję do intensywnego reagowania na bodźce wywołujące emocje.

Dlatego stres jest reakcją emocjonalną na wyzwalający go bodziec. Uwarunkowany jest przez to, jakie mamy napięcia emocjonalne i przekonania. Negatywne skutki stresu są wyłącznie zasługą naszych własnych emocji. To, co czujemy i myślimy wpływa na nasze widzenie świata. Na przykład osoba, która ma w sobie dużo lęków odbiera świat jako straszne miejsce, pełne niebezpieczeństw, może ją to przerażać. Osoba, która ma bardzo dużo złości w sobie, widzi w otoczeniu ciągle coś, co ją denerwuje i frustruje.

W dzisiejszych czasach bardzo powszechne są schorzenia wywołane przez stres. Jako przykład podam przewlekłe zmęczenie, migreny, bóle głowy, wrzody żołądka, zespół jelita drażliwego, nadciśnienie, astmę. A to wszystko bierze się z tego, że stan umysłu lub emocje mają wpływ na kondycję fizyczną. Bardzo często zdarza się, że słyszymy, że to stres i tyle. Jednak przestrzegam przed tym, że to nie tylko stres, tylko AŻ STRES! I same środki uspokajające, pomogą tylko doraźnie, gdyż zadziałają na skutek a nie przyczynę.

Aby pozbyć się stresu, należy przeprogramować nasz umysł i co za tym idzie, ciało. Jeśli chcemy zadziałać na prawdziwą przyczynę stresu, która jest w nas, powinniśmy pracować z emocjami, czyli rozumieć je świadomie i uwalniać. Doskonałą metodą na uwalnianie stresu jest EFT (Techniki Wolności Emocjonalnej).

Monika Andrzejewska